Sytuacja na krajowym rynku pracy

Bezrobocie to jeden z głównych, krajowych problemów, chociaż minimalizowanych przez przeszły i obecny rząd. Podnoszenie stawek podatku VAT i kosztów pracy to nie jest zbyt dobre rozwiązanie. W ekonomii znajdziesz ciekawą teoretyczną, ale też potwierdzoną praktycznie zależność dotyczącą wpływu opodatkowania na dochody budżetu państwa. To oczywiście krzywa Laffera. Ten specjalista stwierdził, że tylko do pewnego momentu nacisk na społeczeństwo działa w sensie maksymalizowania zysków. Po przekroczeniu krytycznego punktu rozwija się mocno szara strefa i inne negatywne czynniki społeczne. Pod tym kątem nastąpi właśnie analiza krajowego rynku zatrudnienia.

Wysokie koszty pracy ograniczają rynek

Przeciętny pracodawca w Polsce musi mieć dużo pieniędzy, aby zatrudnić kogokolwiek. Dlaczego? Wszystko przez dodatkowe koszty pracy, tzn. składki na ubezpieczenie społeczne, składka na ubezpieczenie zdrowotne, dedykowane fundusze pracownicze, itp. Pracownika etatowego nie obchodzi zwykle nic poza pensją widoczną na rachunku bankowym. Pracodawcę natomiast obchodzi ogólny koszt zatrudnienia, który przecież trzeba z własnej kieszeni pokryć, a to wymaga ogromnego zaangażowania w rozwój przedsiębiorstwa, w zwiększenie wydajności pracowników. Wymieniać można właściwie bez końca. Wszystko jest w porządku, gdy przedsięwzięcie kwitnie, a zyski wpływają na konta bankowe. Gorzej, gdy dopada przedsiębiorców, niestety nieunikniony kryzys. Pensje znikają, umowy śmieciowe lub szara strefa rozkwita, a państwo dalej domaga się opłat, praktycznie nie rozumiejąc normalnych standardów ekonomicznych.

Nie chcemy pracować za grosze

Polacy dochodzą powoli do wniosku, że jedynym rozwiązaniem dla nich jest praca na czarno, praca tymczasowa wykonywana u bogatszych sąsiadów, przejście na zasiłek, totalna emigracja. Sądząc po statystykach Głównego Urzędu Statystycznego i wypowiedziach polityków wysokiego szczebla sytuacja w najbliższym latach ulegnie pogorszeniu, a bezrobocie wśród młodych ludzi sięgnie kilkudziesięciu procent. Statystyka mówi jednak o ludziach zarejestrowanych. Warto w tym momencie zadać sobie pytanie, ilu ludzi zarejestrowanych nie jest? Trudne ekonomicznie czasy to fakt. Problemy dotykają i pracowników i pracodawców, którzy nie powinni ze sobą rywalizować, ale raczej współpracować dla poprawy ogólnego bytu.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)

Nikt jeszcze nie skomentował.

Zostaw swój głos.